Zaczęliśmy Nowy Rok a wraz z nim realizację różnego rodzaju postanowień. Do najpopularniejszych z pewnością należy rozpoczęcie ćwiczeń fizycznych. Możliwe, że wielu już się poddało, niektórzy zapewne zaczynają powoli wątpić… Jak w takim razie podjąć wyzwanie i wytrwać w swoich postanowieniach?

Największym naszym wrogiem są wymówki – brak czasu i siły, deszczowa pogoda za oknem albo nieładny strój sportowy. W obliczu trudnego zadania potrafimy być naprawdę kreatywni. Warto sobie uświadomić, że za większością tych wygodnickich pretekstów stoi brak wiary w siebie i sens podejmowania wysiłku. Na szczęście jest kilka sposobów, by poradzić sobie z naszymi obawami.

Na początek – CEL

buty sportowe, stoper, ręcznik i hantle

Sprecyzuj jasno co chcesz osiągnąć i zapisz to na kartce. Możesz powiesić sobie rysunek, zdjęcie lub hasło odzwierciedlające Twoje postanowienie. Wracaj do tego w chwilach zwątpienia ze świadomością, że Twój cel jest w zasięgu Twoich możliwości. W końcu to od Ciebie zależy, czy osiągniesz sukces. Masz taki sam potencjał jak ci, którzy już mogą się pochwalić efektami swojej pracy, więc nie zaśmiecaj sobie głowy myślami, że inni urodzili się z lepszą motywacją albo dostali wspaniałe geny. Masz takie same szanse! Wystarczy, że podejmiesz wyzwanie.

Nie od razu piękne ciało zbudowano

Nie porywaj się z motyką na słońce. Jeśli dotychczas Twój wolny czas wypełniały chwile relaksu na kanapie z paczką chipsów w ręku, to mało odpowiedzialnym postanowieniem będzie codzienny  intensywny trening przez dwie godziny połączony z restrykcyjną dietą. Warto po prostu zakupić karnet na siłownię i postanowić, ile czasu realnie jesteśmy w stanie poświęcić na treningi. Metoda małych kroków daje większe szanse na wytrwanie w dążeniu do celu. Możesz zapisywać każdy kolejny mały sukces. Nie obwiniaj się za porażki, tylko obracaj je w pozytywy.

Wymówki vs. Rzeczywistość

Weryfikuj autentyczność swoich obiekcji poprzez zadawanie pytań. Czy faktycznie jesteśmy aż tak zmęczeni, że nie możemy pójść na trening? Ciekawe co by było, gdybyśmy ulegali znużeniu kiedy rano musimy wstać do pracy… Może ta niechęć jest do przezwyciężenia? Być może to tylko irracjonalny strach przed tym, że nie damy rady? Czy nie lepiej dobrze zorganizować sobie czas i znaleźć dzisiaj godzinę na ćwiczenia, a jutro mieć chwilę na regenerację i relaks? W końcu robisz to dla siebie. Pamiętaj, że każdy zaczynał od zera. Jeśli za bardzo Cię to przeraża i trudno Ci zacząć, skorzystaj z pomocy trenera personalnego. Uważasz, że zanudzisz się na siłowni? Poszukaj ciekawej alternatywy, np. zajęcia crossfit. Przyglądaj się każdej swojej wymówce i postaraj się ją wyeliminować.

Wkręć się w temat

grupa przyjaciół przybija piątkę na siłowni

Dobrze jest rozmawiać z innymi osobami, które interesują się aktywnością fizyczną – dzielić się obawami, chwalić efektami ćwiczeń lub po prostu dowiedzieć się czegoś nowego. Mogą to być przyjaciele, którzy podzielają Twoją nową pasję albo amatorzy zdrowego stylu życia aktywni na forach czy fanpage’ach poświęconych sportowi. Najważniejsze, by otaczać się osobami, które wnoszą do Twojego życia dobrą energię i dużą dawkę motywacji. Wsparcie innych bywa nieocenione!

Pamiętaj o pozytywnym myśleniu i zacznij działać już dziś! Za kilka tygodni podziękujesz sobie za tę decyzję.