Z okazji Światowego Dnia Zdrowia postanowiliśmy wziąć pod lupę temat, który dotyczy nas wszystkich, ale rzadko mamy czas, żeby na spokojnie o nim pomyśleć – nasze zdrowie i to, jak o nie dbamy na co dzień.

W sondzie o społecznym kapitale zdrowotnym zapytaliśmy o nawyki, obawy i sposoby na relaks. Wyniki? Są ciekawe i udowadniają jedno – mamy w sobie ogromną siłę, choć czasem brakuje nam na to wszystko budżetu 😉

Wyniki badania przeprowadzonego z okazji Światowego Dnia Zdrowia

Jak technologia pomaga nam dbać o zdrowie? ⌚

Zacznijmy od technologii. Czy daliśmy się zwariować na punkcie liczenia kroków? Na szczęście nie! Aż 45% z nas używa smartwatchy i aplikacji zdrowotnych, ale traktuje to po prostu jako fajną zabawę. Tylko 2% czuje niepokój, gdy nie zrealizuje codziennego celu (uff, dobrze wiedzieć, że rzadko robimy z siebie roboty!).

Z drugiej strony, technologia to też nasze źródło wiedzy. Skąd czerpiemy informacje o profilaktyce? Tu małe zaskoczenie: wygrywają media społecznościowe (34%), wyprzedzając rodzinę i znajomych (29%) oraz… samych lekarzy (18%). Kiedy jednak coś nas zaniepokoi, na szczęście wygrywa rozsądek – 48% w pierwszej kolejności konsultuje objawy z lekarzem pierwszego kontaktu. Choć przyznajmy się szczerze, 19% z nas i tak najpierw odpala wyszukiwarkę i u Dr. Google’a diagnozuje u siebie rzadkie tropikalne choroby. Znamy to z autopsji! 😅

Czy relacje z bliskimi mają wpływ na nasze zdrowie? 🗣️

Jeśli myślicie, że przez ekrany telefonów zapomnieliśmy, jak się rozmawia, to jesteście w błędzie. Nasza sonda pokazuje piękną prawdę: 55% z nas spędza ponad 2 godziny dziennie na bezpośrednich rozmowach (twarzą w twarz!) z ludźmi poza pracą.

Co więcej, prawie nigdy nie czujemy, że brakuje nam towarzystwa (96% odpowiedzi „rzadko” lub „nigdy”). Gdy dopada nas stres lub trudne emocje, 45% wybiera najlepszy, darmowy lek świata – rozmowę z bliską osobą. (Dopiero na trzecim i czwartym miejscu jest ucieczka w ekrany – 28%, i aktywność fizyczna – 24%).

A wiecie, co jest najbardziej budujące? Gdyby nagle dopadła nas choroba i zatrzymała w łóżku na tydzień, aż 77% z nas mogłoby liczyć na pomoc od 3 do nawet ponad 5 osób! Nasz kapitał społeczny ma się świetnie.

Co nam staje na drodze do „bycia fit”? 🚧

Oczywiście, nie wszystko jest usłane różami. Kiedy zapytaliśmy, co jest największą barierą w prowadzeniu zdrowego stylu życia, wygrały dwa powody:

  • Brak środków finansowych (35%)
  • Brak czasu z powodu nadmiaru pracy (29%)

Do tego dochodzą problemy z systemem – aż 56% z nas ocenia dostępność lekarzy specjalistów w swoim miejscu zamieszkania jako utrudnioną lub bardzo złą. Co gorsza, niemal co trzecia osoba (31%) czasami lub często rezygnuje z wizyty u specjalisty przez gigantyczne kolejki.

Ale uwaga, tu mamy absolutny powód do dumy! Mimo tych przeszkód, aż 83% z nas twierdzi, że praca zawodowa pozwala na zachowanie work-life balance. Brawo my! Najwyraźniej nauczyliśmy się w końcu stawiać granice.

Ile to kosztuje i o czym skrycie marzymy? 🧘

Zdrowie to inwestycja. Z naszej sondy wynika, że większość z nas (54%) przeznacza na dbanie o swoje zdrowie (i to szeroko pojęte!) do 300 zł miesięcznie, a 32% około 500 zł.

Z jakiego wsparcia korzystamy najchętniej? Króluje klasyka: zajęcia sportowe (37%), dbanie o siebie u kosmetyczki (mani/pedi – 24%), porady dietetyka (18%) oraz masaże, w tym hitowy masaż twarzy Kobido (12%).

Postanowiliśmy też zapytać o marzenia i niestandardowe formy wsparcia zdrowia. Z czego najchętniej byśmy skorzystali, gdyby była ku temu okazja?

  • Tlenoterapia (33%) – bo kto by nie chciał poczuć przypływu czystej energii w komorze hiperbarycznej?
  • Floating (29%) – absolutny hit na głęboki relaks! Unoszenie się na wodzie z solą Epsom odcina wszelkie bodźce i kasuje stres jak za dotknięciem magicznej różdżki.
  • Head SPA (21%) – japoński rytuał relaksacyjny dla głowy, który podbija teraz TikToka i Instagrama.
  • Wodorowe oczyszczanie (17%) – nowoczesna odnowa i wsparcie organizmu.

Bierzemy zdrowie w swoje ręce!

Wiecie, co jest najlepszym podsumowaniem tej sondy? Aż 93% z nas czuje, że ma duży lub umiarkowany wpływ na stan swojego zdrowia w przyszłości! Wiemy też, że dobre życie kojarzy się przede wszystkim ze zdrowiem fizycznym (31%), świetnymi relacjami (27%) i świętym spokojem (23%).

Dlatego z okazji Światowego Dnia Zdrowia mamy dla Was jedno zadanie: zróbcie dziś coś dla siebie. Zadzwońcie do kogoś bliskiego (skoro relacje tak świetnie na nas działają!), pójdźcie na spacer, albo… zaplanujcie ten wymarzony relaks.

Student marketingu, który na blogu tłumaczy liczby z sond na język marzeń. Chronicznie online, wierny fan sagi o Wiedźminie i miłośnik e-sportowej rywalizacji. Zawsze z jedną słuchawką w uchu, w której króluje alternatywny hip-hop i cloud rap. Fan konkretów: w wynikach badań szuka prawdy, a w kuchni - idealnych oliwek Kalamata.