Fotografia – malowanie światłem

fotograf figurka

Fotografia to zajęcie, które pasjonowało ludzi od pokoleń. Już na początku ubiegłego tysiąclecia powstał pierwszy aparat, który to bez obiektywu ani znanej z późniejszych urządzeń klisz pozostawiał trwały ślad na miedzianej płytce pokrytej ciekłym asfaltem.

Przez te blisko 1000 lat sporo się zmieniło. Obecnie praktycznie każdy telefon komórkowy jest wyposażony w aparat fotograficzny, który robi zdjęcia, o których jeszcze kilkanaście lat temu można było jedynie pomarzyć. Instagram, Facebook, Snapchat to tylko najpopularniejsze serwisy, na których łamach publikowane są miliony zdjęć dziennie. Tylko pierwszy z nich, publikując do niedawna tylko kwadratowe zdjęcia, udostępnia za pośrednictwem ponad 400 mln użytkowników blisko 80 mln fotografii dziennie! Niezły wynik, biorąc pod uwagę, że jest to tylko część z zasobów ogólnoświatowej sieci komputerowej.

Lustrzanka, kompakt, bezlusterkowiec…

camera-542784_640Ubiegły wiek, to era fotografii analogowej przeznaczonej dla elitarnej grupy. Wywoływanie zdjęć było bardzo drogie, a i same aparaty nie należały do najtańszych. Ogromnym skokiem technologicznym było wprowadzenie cyfrowej matrycy, która zastąpiła światłoczułą kliszę fotograficzną. Z początku jakość zdjęć cyfrowych zdecydowanie odbiegała od klasycznych fotografii analogowych, jednak z czasem całkowicie je wyparła, dorównując tym wywoływanym w ciemni, a nawet je przewyższając. Istnieje jednak grupa osób, która pozostaje wierna klasycznym ideałom fotografii kliszowej. Wraz z pojawieniem się matrycy cyfrowej zaczęto produkować małe aparaty cyfrowe, aparaty kompaktowe, które zostały nazwane przez użytkowników profesjonalnych małpkami. To pejoratywne określenie kompaktów wiąże się ze “skomplikowaniem”, z jakim wiąże się używanie tego typu urządzenia. Najczęściej odbywa się to na zasadzie – przycisk ON, a następnie spust migawki. Bardziej zaawansowane są natomiast cyfrowe lustrzanki, które na wzór ich analogowych poprzedników mają szereg ustawień manualnych camera-272263_640oraz wymienne obiektywy. Nazwa ich pochodzi od lustra, które jest w nich stosowane i służy do obsługi optycznego wizjera. Trzecim typem są tak zwane bezlusterkowce, których cechą jest brak obecności lustra. Dzięki temu można było uzyskać zdecydowanie mniejsze wymiary. Ciekawą możliwością jest, podobnie jak w cyfrowych lustrzankach, możliwość wymiany obiektywów. Jest to swego rodzaju połączenie kompaktowych wymiarów z możliwościami lustrzanek.

Serce aparatu – matryca

Bez-nazwy-2Producenci aparatów cyfrowych stosują cyfrowe matryce w celu przetworzenia obrazu wpadającego przez otwór obiektywu na format cyfrowy. Ten światłoczuły materiał jest bardzo delikatny, a od jego jakości zależy całe funkcjonowanie aparatu. Wielkość matrycy określa się w milimetrach, a wielkość bazowa, do której porównywane są inne rozmiary, to tzw pełna klatka (FF – ang. Full Frame), czyli matryca o wymiarach jednak klatki kliszy aparatu analogowego – 36 x 24 mm. W aparatach kompaktowych stosowane są matryce o wielkości ułamka matrycy pełnoklatkowej. Istnieje również matryca APS-C, która jest stosowana w lustrzankach niepełnoklatkowych i bezlusterkowcach, a jej wymiar zależy od producenta aparatu i waha się w okolicach 2/3 wielkości matrycy FF. Nie wiadomo o co chodzi? Śpieszę z pomocą. Im większa matryca, tym większe elementy światłoczułe aparatu. W aparatach FF liczba pixeli na 1 mm2 to 22,5 tys., natomiast w kompaktach ta liczba może wynieść ponad 10 razy więcej – ok. 250 tys. W praktyce oznacza to, że aparaty pełnoklatkowe potrafią przyjąć więcej światła, a tym samym zrobić lepsze zdjęcia.

Kurs czy godziny praktyk?

photographer-324921_1280Cechy aparatu ograniczają się nie tylko do tych elementów, ale także do szybkości autofokusa, czułości ISO, stabilizacji obrazu oraz wielu innych. Jeżeli masz już aparat, a większość z tych elementów to dla Ciebie czarna magia, to proponujemy Ci kurs fotografii. Nauczysz się na nim nie tylko podstaw robienia zdjęć, ale także wszystkich funkcji Twojego aparatu. Dużo ciężej jest czytać podstawy teoretyczne, niż zrobić zdjęcie i omawiać je na bieżąco z profesjonalnym fotografem. Być może krótki kurs fotografii sprawi, że już za kilka lat będziesz miał możliwość zorganizowania swojej własnej wystawy. Do dzieła!

Marcin
Fotografia, sport i podróże to tylko kilka jego pasji. Artykuły spod jego palców to dopracowane twory, które wnoszą wiele nowych informacji. Wydaje się, że magister od fikołków i masażysta nie jest w stanie stworzyć dobrego tekstu. Może i prawda... Sami oceńcie. Gwiazdy mówią, że jest on błyskotliwy, ale to tylko gwiazdy, wbrew pozorom one nie są wysokich lotów intelektualnych :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.