Kiedy tylko na horyzoncie pojawia się maj, w Polsce rusza narodowa operacja pod kryptonimem „Jak z dwóch dni urlopu zrobić tydzień wakacji”. Postanowiliśmy sprawdzić, co faktycznie planujecie na majówkę. I powiem szczerze 👉 zapomnijcie o stereotypach. Choć karkówka z grilla wciąż ma silną pozycję, coraz częściej szukacie czegoś, co wyśle Waszą adrenalinę w kosmos 🚀
Prześwietliłem ankietowe odpowiedzi i mam konkretne wnioski. Usiądź wygodnie, bo wyniki są naprawdę ciekawe 🍿
Co Polacy robią w majówkę 2026? Wyniki badania
Spis treści
Król jest jeden, ale ma sporą konkurencję 🥩

Nie będę ściemniał – grillowanie to u nas sport narodowy. Dla 31% z Was to ulubione zajęcie, a 38% traktuje to jak święty rytuał spotkań z ekipą. Ale wiesz, co jest ciekawe? Aż 54% ankietowanych wskazuje, że najważniejszą tradycją jest po prostu… wyjazd 🚗

Gdzie Was niesie w tym roku?
- ⛰️ Góry (27%) – polskie szlaki wciąż wygrywają z leżakiem.
- 🏠 Domowe zacisze (26%) – spora grupa stawia na „święty spokój” i regenerację w dresie.
- ☕ Wizyty u rodziny (23%) – bo kiedyś trzeba te wszystkie ciocie i babcie odwiedzić.
- 🌴 Zagranica (17%) – coraz chętniej uciekacie tam, gdzie słońce jest gwarantowane, a nie tylko „prawdopodobne”.
Jak spędzacie czas w majówkę?

Majówka to czas relacji, ale bez zbędnej spiny. Najwięcej z Was (43%) spędza ten czas ze znajomymi, a 27% stawia na najbliższą rodzinę. Jeśli ktoś myślał, że to czas na networking i poznawanie ludzi na szlaku, to dane mówią: „nic z tych rzeczy”. Prawie połowa z nas (43%) woli spędzać czas w znanym, sprawdzonym gronie, a druga połowa (46%) niby nie wyklucza nowych znajomości, ale specjalnie ich nie szuka. Wolicie zainwestować w wypad ze sprawdzonym kumplem, niż silić się na small-talk z przypadkowymi ludźmi w kurorcie. Majówka ma być Waszą bezpieczną przystanią! ⚓

Z drugiej strony – i to mnie szczerze zaciekawiło – mimo że ten czas kojarzy się z wielkim biesiadowaniem, aż 37% z Was przyznaje, że będąc z bliskimi, stara się znaleźć też chwilę tylko dla siebie. Kolejne 14% idzie o krok dalej i preferuje totalnie indywidualny sposób odpoczynku. Co to oznacza w praktyce?
- Kończycie z przymusowym siedzeniem przy stole do oporu.
- Szanujecie swoje granice. Jeśli chcecie pójść na drzemkę zamiast grać w badmintona, to nikt nie robi z tego dramy.
- Coraz częściej wybieracie atrakcje, które pozwalają się „wyłączyć” – jak masaż relaksacyjny czy samotny spacer z podcastem 🎧
- Gdy spędzacie czas z innymi, stawiacie na gry i zabawy (34%), rozmowy przy ognisku (27%) lub wspólne gotowanie (23%) 🔥
Dobra wiadomość, jeśli macie w sobie żyłkę perfekcjonistów – ponad połowa z Was (52%) kompletnie nie czuje presji, żeby wszystko było idealne. Ma być luźno i bez stresu. I to jest zdrowe podejście! 🧘
Co poza grillem? Marzenia o błocie, luksusie i prędkości 🏎️

Tu zaczyna się najciekawsza część analizy. Sprawdziłem, jakiej niestandardowej atrakcji najchętniej byście spróbowali, gdyby można było totalnie zaszaleć. Wyniki? Są konkretne! Gdybyście mieli odstawić grilla na boczny tor, pewnie Wasze serca zabiłyby mocniej do:
- Jazdy Monster Truckiem (33%) – miażdżenie wraków aut gigantycznymi kołami? To brzmi jak najlepszy sposób na odreagowanie stresów z całego miesiąca 🛻
- Glampingu (28%) – luksusowy namiot, natura i zero komarów w zębach. Rozumiem to, też lubię wygodę ⛺
- Jazdy bolidem F1 (19%) – prędkość, która sprawia, że zapominacie o płaceniu rachunków 🏁
- Warsztatów ceramicznych (18%) – jeśli chcecie się wyciszyć i stworzyć coś własnymi rękami 🏺
Ile ankietowani wydają na majówkę? 💰

Realizm przede wszystkim. Największa grupa (46%) planuje wydać na majówkowy wyjazd od 500 do 1000 zł. To optymalny budżet, żeby poczuć, że się żyje, ale nie musieć jeść tynku przez resztę miesiąca 💸
Ciekawe jest Wasze podejście do tego, na co te pieniądze idą. Aż 48% badanych rzadko bierze udział w darmowych, masowych imprezach kulturalnych. Wygląda na to, że wolicie sami zaplanować sobie czas i zapłacić za coś konkretnego (np. porządny voucher dla dwojga), co daje realne wspomnienia, zamiast stać w tłumie pod sceną na rynku. Darmowe koncerty? Nie, zdecydowanie stawiacie na jakość ✨
Co więcej, prawie połowa z Was (46%) zawsze bierze dodatkowy urlop, żeby wydłużyć wypoczynek. I słusznie – regeneracja to inwestycja, która zawsze się zwraca. Zapewne, podobnie jak 48% badanych, czujecie się podczas majówki po prostu zrelaksowani i spokojni. Konflikty? Zdarzają się rzadko (u 54%), więc jest szansa na naprawdę udany czas ✌️
A Ty? Jaką „atrakcję-petardę” wybierasz w tym roku? 👣
Niezależnie od tego, czy planujesz maraton z książką w domowym zaciszu, czy zamierzasz przetestować zawieszenie w Monster Trucku, najważniejsze to robić to na własnych zasadach.
Jestem bardzo ciekaw Twoich planów – wolisz sprawdzony relaks w SPA, czy może w tym roku kusi Cię coś bardziej ekstremalnego, jak jazda bolidem albo nocleg pod gwiazdami? Daj znać w komentarzu! 👇





















Odpowiedz
Wyświetl komentarze